Posted by: proday on: 25/04/2007
Wiecie, zakorkowałam się ostatnio. I może nie dlatego, że nie mam weny, że nie ma, o czym pisać.
Po prostu uznałam, że dotychczasowe wpisy potraktuję jako totalną przeszłość. Postanowienie w moim przypadku to zawsze było zbyt mało.
Kilka osób przekonało mnie ostatnio – oczywiście nieświadomie lub pośrednio, że nie rzecz w postanowieniu, że czeka mnie praca nad [...]
Posted by: proday on: 19/04/2007
Joko wczoraj do mnie napisała: ‘P! Zaniedbujesz bloga!’. Wiecie, pisze tak, bo jest daleko i mamy rzadszy kontakt. Nie wie, co u mnie. Odwracając relację, mogłabym odpowiedzieć: ‘Joko! Otwórz bloga!’. Ale nie napisałam tak – mam nadzieję bowiem, że nie straciła wiary i że wróci do tego najsympatyczniejszego miasta w Polsce. Joko, poniżej moja rehabilitacja.
Poszłam [...]
Posted by: proday on: 13/04/2007
Idę dzisiaj do teatru! A jutro szaleję na weselu. Mam nową kieckę, szpileczki, CAŁĄ KREACJĘ! Szkoda, że nie mogę się pokazać dziewczynom, żeby oceniły swoim babskim okiem – Joko poza miastem, Hania gdzieś chyba całkiem ‘poza’. Sylwia nie do złapania ot tak – za późno wpadłam na ten pomysł. Trudno się mówi, hehe, idę na [...]
Najnowsze komentarze